
- 27 czerwca 2019
W Polsce zdecydowana większość energii elektrycznej pochodzi z nieodnawialnych źródeł energii, a konkretnie z jednego- węgla. Piętrzące się problemy z tym związane zmusiły wiele krajów do zdecydowanego działania na rzecz poprawy sytuacji ekologicznej i korzystania z odnawialnych źródeł energii. Jak jednak produkcja energii wygląda w Polsce i jaki jest udział OZE w rynku?
- Elektrownie węglowe w Polsce
- Cele energetyczne na 2020 rok
- Udział OZE na rynku Polski
- Fotowoltaika – przyszłość energetyki
Spis treści:
Produkcja energii – Elektrownie węglowe w Polsce
Najwięcej energii elektrycznej w Polsce wytwarzają elektrownie węglowe. Jest to około 70% całej wytworzonej energii. Takie rozwiązanie ma jednak sporo minusów. Pierwszym jest fakt, że w ten sposób wykorzystujemy węgiel kamienny oraz węgiel brunatny, które należą do nieodnawialnych źródeł energii. Oznacza to, że ich zasoby są ograniczone i w pewnym momencie muszą się skończyć. W ten sposób mocno eksploatujemy naturalne zasoby planety, tym samym bezpowrotnie ją niszcząc.
Po drugie, podczas spalania węgla do atmosfery dostaje się mnóstwo szkodliwych substancji, w tym dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, tlenki azotu, mniejsze i większe pyły. Według raportu „Last Gasp, The coal companies making Europe sick”[1] szkodliwy wpływ na zdrowie tylko 10 największych elektrowni węglowych w Europie był zatrważający: przyczynił się do 7600 przedwczesnych zgonów, był przyczyną 3320 przypadków zapalenia oskrzeli, u wielu zaostrzył lub spowodował objawy astmy.
Zobacz także: Rynek energetyczny w Polsce i na świecie – dane
Po trzecie, większość elektrowni węglowych w Polsce pochodzi z okolic lat 60. i 70. XX wieku. Według raportu Forum Energii, spośród 90 pracujących bloków węglowych aż 70 przekroczyło zakładany czas eksploatacji, co sprawia, że rośnie ich awaryjność.[2]
Cele energetyczne na 2020 rok w zakresie produkcji energii
W marcu 2010 roku Unia Europejska przyjęła dziesięcioletni plan poprawy sytuacji w Europie na kilku płaszczyznach. Jednym z nich była właśnie produkcja energii elektrycznej. Ustalenia z Lizbony zakładały następujące cele:
- Redukcja gazów cieplarnianych o minimum 20% (odniesienie do 1990 roku jako punktu wyjściowego), a nawet o 30%
- Wzrost udziału OZE w całkowity zużyciu energii na poziomie 20%
- Osiągnięcie 20% wzrostu w efektywnym wykorzystywaniu energii
W tym celu pojawiło się mnóstwo opcji dotacji wspierających rozwiązania technologiczne związane z OZE, badania naukowe czy działalność prywatnych obywateli, którzy decydowali się na własną rękę wykorzystywać w swoich domach odnawialne źródła energii.

Udział OZE na rynku Polski
Wracając do planów związanych z założeniami Unii Europejskiej na 2020 rok, Polska miała do wykonania plan 15%, który swego czasu sama podniosła sobie do 15,8%. Niestety według najnowszych szacowań, nie wykonamy podstawowego planu na odpowiedni odsetek OZE w konsumpcji energii. Wskazuje się, że możemy osiągnąć około 13,8%. Produkcja energii elektrycznej w Polsce wciąż skupiać się będzie więc głównie na nieodnawialnych źródłach.
Winy należy szukać na wielu polach. Niedostatecznie wiele wiemy jeszcze o odnawialnych źródłach energii, poziom edukacji na ten temat jest wręcz znikomy. Bezmyślnie konsumujemy energię, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jakie poniesie planeta w przyszłości i… jakie ponosimy tak naprawdę każdego dnia. Ponadto działania polityczne często nie działają na korzyść odnawialnych źródeł: podwyżki podatków, zakaz budowy farm wiatrowych w pobliżu zabudowań. Jednak czy jesteśmy wobec tego bezradni?
Fotowoltaika – przyszłość energetyki
O ile z wiatrem bywa po prostu różnie, najwydajniejsze elektrownie wodne to te budowane na platformach pośrodku oceanu, tak wszyscy mamy w zasięgu ręki źródło energii doskonałej. Mowa oczywiście o słońcu. W Polsce mamy do niego równy dostęp, nie możemy narzekać na brak słonecznych dni. Jak to wykorzystać? Rozwiązaniem, które doskonale odpowie na rosnące zapotrzebowanie na wykorzystanie OZE w tym przypadku będzie fotowoltaika.
Czym jest fotowoltaika? W dużym skrócie są to instalacje składające się z paneli fotowoltaicznych i kondensatora. Panele gromadzą energię ze słońca, a kondensator zmienia ją na prąd zmienny, czyli taki, który płynie w naszych gniazdkach. Tym oto sposobem nie tylko stajemy się niezależni energetycznie, sami produkujemy sobie prąd, ale przyczyniamy się do poprawy sytuacji ekologicznej.
Zobacz też: Jak działają mikrofalowniki fotowoltaiczne?
Panele fotowoltaiczne stają się coraz bardziej popularne i tym samym dostępne dla każdego. Co więcej, coraz więcej zamówień spływa nie tylko od osób prywatnych, ale również firm, które chcą utrzymać swoje zasoby po korzystnej cenie. Wystarczy jedynie zapoznać się z ofertą sprawdzonego producenta, przeznaczyć na montaż kawałek nasłonecznionego dachu lub działki i… gotowe!
Istotne jest to, że możemy ubiegać się o dofinansowanie do tego przedsięwzięcia z programu Czyste Powietrze, dzięki czemu zwrot inwestycji będzie szybszy, niż myśleliśmy. Istnieje również możliwość odsprzedaży nadwyżki prądu, który wyprodukowaliśmy. Tak właśnie wygląda rozwiązanie energii przyszłości. Dowiedz się więcej, wypełnij formularz dostępny na naszej stronie.
[1] https://beyond-coal.eu/last-gasp/
[2] https://forsal.pl/artykuly/1397642,rosnie-awaryjnosc-polskich-elektrowni-70-z-90-przekroczylo-juz-zakladany-czas-eksploatacji.html