
- 26 marca 2020
Każdy z nas cyklicznie spotyka się z pulą stałych opłat, których nie da się uniknąć. Wśród nich zwykle są koszty związane z czynszem, wynajmem, podatki, rachunki za telefon czy internet. Nie jest ważne, czy chodzi o mieszkanie, czy o utrzymanie firmy. Współczesna rzeczywistość taka właśnie jest. Jednak o ile nie każdy musi mieć dzisiaj internet, o tyle w każdym przypadku, z pewnością będziemy płacić rachunek za prąd. Bo jest on wszechobecny i niezbędny do naszego funkcjonowania. Czy możemy mieć na to jakikolwiek wpływ?
Spis treści:
Co jaki czas płacimy za prąd?
Za prąd płacimy najczęściej co dwa miesiące. Rachunki oparte są o prognozę i o stan faktyczny. Płacenie rachunków prognozowanych jest w istocie kredytowaniem dystrybutora i/lub zakładu energetycznego. Jeśli chcemy tego uniknąć możemy płacić regularnie co miesiąc za faktycznie zużytą energię. Wszystko jednak zależy od indywidualnej umowy, oraz od polityki konkretnego dostawcy.
Z czego składa się rachunek za prąd?
Niestety nie jest tak, że płacimy wyłącznie za zużytą przez nas energię. I o ile zrozumiałe jest, że koszty konserwacji sieci to absolutnie naturalna część tematu, istnieje cały szereg innych czynników, których jako klienci powinniśmy być świadomi. Na fakturę składają się bowiem też:
- Opłata za obsługę handlową. Czyli dokładamy się do infrastruktury biurowej, co jest zrozumiałe, o ile obsługa klienta działa jak należy.
- Składnik zmienny stawki sieciowej. Czyli płacimy za straty energii na linii elektrownia – nasz licznik. Niestety to już nie powinno być naszą sprawą, a jest.
- Stawka jakościowa. Płacimy za to, że sieć utrzymywana jest na właściwym poziomie, a prąd dostarczany do nas ma napięcie, natężenie i częstotliwość idealną. Czyli jeśli spłonie nam telewizor za 10 tys. zł i będzie to z winy skoków prądu, teoretycznie możemy domagać się od dystrybutora rekompensaty.
- Opłata przejściowa. Dorzucamy się dystrybutorowi do ubezpieczenia, na wypadek kłopotów z zakładem energetycznym.
- Składnik stały stawki jakościowej. Płacimy za jakość. Cokolwiek to znaczy.
- Opłata abonamentowa. Płacimy za przywilej posiadania prądu. Czyli znajdujemy się w elitarnym klubie posiadaczy licznika energii elektrycznej i aktywnych gniazdek. Niestety, tak to wygląda w praktyce. Opłata abonamentowa jest czymś na kształt karty członkowskiej.
Jak obniżyć rachunek za prąd?
Jak więc widać na wymienionych wyżej składowych, rachunki jakie zmuszeni jesteśmy płacić nie wynikają jedynie z faktycznie zużywanego przez nas prądu, ale z całego szeregu najróżniejszych opłat, związanych ze strukturą funkcjonowania sieci, ale także całym zapleczem technicznym i biurowym. Warto zatem zweryfikować oferty różnych dostawców, a ich na rynku jest sporo. Jako klienci mamy pełne prawo do renegocjacji umowy i zoptymalizowania jej pod siebie.
Jeśli jednak jesteśmy właścicielami wolnostojącego domu możemy zastanowić się nad jeszcze większą niezależnością. W tym wypadku idealną opcją jest fotowoltaika. Należy ona do Odnawialnych Źródeł Energii i jest niezależnym systemem wykorzystującym światło słoneczne w celu wyprodukowania energii elektrycznej. Takiej samej jaka płynie w naszych gniazdkach. Do tego celu niezbędna jest specjalna instalacja oparta o ogniwa fotowoltaiczne oraz inwerter (bądź mikroinwertery, wpinane bezpośrednio pod panelami).
Choć brzmi to jak futurystyczna wizja, fakty są takie, że już dziś możemy posiadać własną, małą przydomową elektrownię, czerpiącą energię ze Słońca. W ten sposób nie tylko przyczynimy się do ochrony środowiska naturalnego i zaoszczędzimy sporo pieniędzy, ale również odetniemy się od bezsensownej, biurokratycznej matni, która została umówiona powyżej. Warto również zaznaczyć, że tego typu instalacja nie potrzebuje żadnych osobnych pozwoleń (pod warunkiem, że nie przekracza 50 kWh).

To jednak nie wszystko. Jeśli nie wykorzystamy całej energii od razu będziemy mogli odzyskiwać ją w miesiącach mniejszej aktywności światła pochodzącego z naszej najbliższej gwiazdy. A jeśli wyprodukujemy jej zdecydowanie za dużo, możemy przekazywać ją do zakładu energetycznego, stając się tym samym prosumentem. Obecne warunki są w Polsce najbardziej korzystne na tle całej Unii Europejskiej.
Dofinansowania na fotowoltaikę
Choć początkowa inwestycja może wydawać się spora, istnieje cały szereg opcji dofinansowujących, a profesjonalny dystrybutor, taki jak Stilo Energy może pomóc w zdobyciu środków. Ponad to istnieją preferencyjne kredyty bankowe, a całe przedsięwzięcie śmiało można określić mianem „inwestycji”. Dlatego, że się zwraca i dlatego, że jest ogólnie bardzo opłacalna. Rachunki za klasyczny prąd z klasycznej węglowej elektrowni będą już tylko rosnąć. I choć temat ten wzbudza ogromne polityczne emocje, fakty mówią same za siebie. Dodatkowo nie jesteśmy w stanie wydobyć odpowiedniej ilości węgla, więc musimy sprowadzać go z różnych miejsc świata. Absurdalność takiego ciągu zdarzeń nakazuje wszystkim rozsądnym ludziom jak najszybciej zwrócić się w kierunku Odnawialnych Źródeł Energii, na czele z fotowoltaiką.
Jeśli zainteresował Cię temat odnawialnych źródeł energii to zachęcamy do skorzystania z formularza kontaktowego.