
- 17 marca 2022
Już co piąty dom w Polsce ma własną mini-elektrownię fotowoltaiczną. Popyt na instalacje fotowoltaiczne stale rośnie, jednak ten rok przyniesie zmiany, dotyczące kosztów pozyskiwania energii ze słońca. Jakie trendy w fotowoltaice zdominują rynek w 2022 roku? Oto obserwacje ekspertów Stilo Energy.
Spis treści:
Zmiany w fotowoltaice w Polsce od 2022 roku w pigułce
W 2022 roku wzrośnie znaczenie magazynów energii. Mikrofalowniki dla wielu okażą się być opłacalne jak nigdy wcześniej. Wysoka inflacja zredukuje liczbę małych firm, zajmujących się montażem paneli, a do tego zachęci do inwestycji w fotowoltaikę. Jednak to wprowadzenie net-billingu, czyli nowego systemu sprzedaży energii, jest tym trendem w fotowoltaice, który w 2022 roku może mieć największe znaczenie w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Do niego wrócimy niebawem.
Magazyny energii potrzebne jak nigdy wcześniej
Magazynowanie energii gwarantuje niezależność i chroni przed utratą zasilania w nieprzewidzianych sytuacjach. Należą do nich anomalie pogodowe, które przyczyniają się do awarii prądu czy późniejszych odłączeń w celu naprawy usterek. Magazyny energii współpracują z agregatami prądotwórczymi i wśród innych trendów w fotowoltaice mogą okazać się znaczącym kierunkiem rozwoju branży.
Na ten moment inwestycja w magazyn energii to koszt rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Jednak prognozy mówią o spadku lub przynajmniej zatrzymaniu wzrostu cen. Ma to związek ze zmianami, które rząd wprowadzi od kwietnia tego roku.
Modyfikacji ulegnie sposób wykorzystania nadprodukowanej energii. Może się okazać, że magazyn energii będzie warunkiem sprzyjającym wzrostowi opłacalności inwestycji. Przewiduje się więc, że wzrośnie popyt na te urządzenia i powstanie wiele nowych firm, oferujących domowe magazyny energii. Większa konkurencja na rynku oznacza niższe ceny.
Wsparciem ma być także program zatwierdzony przez Komitet Inwestycyjny Funduszu Modernizacyjnego. Zakłada on przyznawanie dotacji dla operatorów sieci do 60% kosztów kwalifikacyjnych.
Wzrost cen prądu = wzrost popularności fotowoltaiki
Od kwietnia 2022 roku w miejsce net-meteringu zostanie wprowadzony net-billing. Oznacza to, że prosumenci zamiast odbierać nadwyżki prądu, będą je sprzedawać, najczęściej dotychczasowej firmie energetycznej. Opłacalność tego systemu budzi wątpliwości, gdyż cena sprzedaży będzie obliczana na podstawie średniej miesięcznej ceny prądu z notowań na Towarowej Giełdzie Energii. Jednak nie będzie to ta sama kwota, tylko obliczona pewnym wzorem matematycznym.
Czy wobec tego fotowoltaika będzie się opłacać? Od wysokiej ceny instalacji fotowoltaicznej bardziej niepokojące są podwyżki cen energii oraz inflacja i to one mogą przyczynić się do podniesienia atrakcyjności inwestycji. Rosnące ceny wykupu to też rosnące ceny sprzedaży energii. Wzrost cen prądu jako czynnik sprzyjający popularności pozyskiwania energii ze słońca jest kolejnym znaczącym trendem w fotowoltaice.
Wyższa inflacja w fotowoltaice
Wysoka inflacja nie omija dziedzin, związanych z OZE. Wzrastają koszty produkcji, m.in. z powodu podwyżek cen gazu niezbędnego do wytopu aluminiowych stelaży i krzemu polikrystalicznego do produkcji modułów. Drożeją zarówno komponenty – panele, kable i konstrukcje aluminiowe, jak i robocizna oraz transport.
Nie bez wpływu na ceny pozostaje też sytuacja pandemiczna i związane z nią przerwanie łańcuchów dostaw. Do tego dochodzi zwiększony popyt na odnawialne źródła energii. Szacowany wzrost ceny całej instalacji fotowoltaicznej na koniec 2022 roku może wynieść średnio ok. 3500 PLN brutto. W pewnym stopniu tę zmianę zminimalizuje kolejna edycja programu dotacji Mój Prąd 4.0, jednak lepiej nie czekać na podwyżki i działać już teraz.
Wyższa inflacja będzie jednym z dominujących trendów w fotowoltaice w 2022 roku i może wpłynąć na zwiększenie liczby zaplanowanych inwestycji.
Mikrofalowniki jako najbardziej efektywne energetycznie rozwiązanie
W związku ze wzrostem cen prądu, szalejącą inflacją i niepewną sytuacją na rynku, na popularności zyskują urządzenia, których celem jest zminimalizowanie kosztów energii w przyszłości. Mikrofalowniki, w przeciwieństwie do klasycznych inwerterów fotowoltaicznych, obsługują pojedyncze moduły PV. Dzięki temu są wydajniejsze i umożliwiają łatwą rozbudowę instalacji. Nagrzewają się też w mniejszym stopniu, co wpływa na dłuższą żywotność całego systemu.
Mikroinwertery należą do tych trendów w fotowoltaice, których wysoka cena ma zwrócić się w postaci bardziej ekonomicznej pracy instalacji oraz większej wygody użytkowania. Dzięki odporności na warunki atmosferyczne można je montować na zewnątrz budynku, redukując hałas wewnątrz.
Trendy w fotowoltaice – podsumowanie
Trudno oczekiwać, że w 2022 roku wpływ pandemii, inflacji i zmian w rządowym planie wsparcia na decyzje o podjęciu inwestycji w fotowoltaikę będzie niższy niż w poprzednim. Wyższe koszty instalacji paneli zniechęcają zainteresowanych, a system net-billingu generuje spekulacje dotyczące opłacalności fotowoltaiki, jednak rosnące ceny prądu, wysoka inflacja i nachodzące zmiany prawne zachęcają do tego, by nie zwlekać i już teraz zamówić montaż fotowoltaiki, dołączając tym samym do grona prosumentów. I słusznie.
W naszym kraju jest już prawie 900 000 instalacji fotowoltaicznych na dachach budynków. Niektóre trendy w fotowoltaice, tj. możliwość magazynowania energii czy zastosowanie mikrofalowników będą zdecydowanie sprzyjać zwiększeniu tej liczby. Największe firmy z branży fotowoltaicznej, takie jak Stilo Energy, już dziś oferują całe systemy, składające się ze wzajemnie dopełniających się urządzeń. Wśród nich są m.in. ładowarki do aut elektrycznych, pompy ciepła, magazyny energii i inteligentne liczniki.
Rynek usług powiązanych z fotowoltaiką stale się poszerza, a konsumenci będą mieć do dyspozycji coraz szersze palety bonusów, zwiększających rentowność instalacji.