
- 9 maja 2019
Każda inwestycja w coś większego, zawsze wiąże się z pytaniem, czy na pewno warto ją podejmować. Na początku jednak należy rozgraniczyć pojęcie inwestycji od zwykłego wydania pieniędzy. Przykładowo nowy samochód, o ile nie mamy zamiaru na nim zarabiać, zwykle jest utopieniem środków w czymś, co inwestycją nie jest, gdyż każdego roku traci on na wartości. Żyjemy w świecie jednej wielkiej reklamy i ogólnego szumu informacyjnego. Każdy produkt jest najlepszy i nieważne ile zarabiamy, zawsze powinniśmy być gotowi do głębszego sięgnięcia do kieszeni. Taki przynajmniej komunikat jest do nas nadawany ze wszystkich stron. Zwykle powinno pojawić się pytanie: czy na pewno warto? Należy też zauważyć, że każdy medal ma dwie strony. Tak samo w przypadku inwestycji w instalację PV na działkę.
Bez wątpienia wydanie pieniędzy na zestaw fotowoltaiczny jest rodzajem inwestycji. W perspektywie dłuższego czasu niczego bowiem nie tracimy, a jedynie zyskujemy. Pojawia się jednak bardzo ważne pytanie. Czy na pewno warto instalować taki system w każdych warunkach i przy każdej okazji? Ogólna odpowiedź brzmi: to zależy od naszego podejścia. Od strony ekologicznej NIE MA żadnych wątpliwości.
Przeczytaj również: Najlepsza inwestycja? Sprawdź fotowoltaikę!
Spis treści:
Aspekt ekologiczny
Gdy przejeżdża się przez miejscowości, w których nie ma ogólnej i wspólnej dla wszystkich elektrowni, lub jakiegoś spójnego, mądrego systemu, można naprawdę się udusić. Kumulacja spalin z kominów jest tak ogromna, że osoby mające problem z oddychaniem, np. na podłożu astmatycznym, muszą się ewakuować z tak nieprzyjaznej przestrzeni jak najszybciej. Niestety mało kto myśli o ekologii. Zwykle mamy do czynienia z podejściem „sąsiad pali, to i ja palę”. Aby oszczędzić pali się śmieci. Niestety związki chemiczne zawarte w plastikowych butelkach oraz innych nie biodegradowalnych materiałach zamieniają się w ciężki, żrący dym.
Zanieczyszczenie środowiska
Zagadnienie szkodliwego smogu nie jest jedynie problemem większych miast, czy skupisk przemysłowych. To również problem małych miejscowości. Nie wszędzie wieje wiatr, lub przestrzeń pomiędzy gospodarstwami jest tak pokaźna, że kwestia złego powietrza znika sama. Trujemy się wszyscy: bezmyślnie i na potęgę. Jeśli więc pojawia się pytanie, czy można jakkolwiek wpłynąć na tę sytuację, aspekt odnawialnych źródeł energii, w tym wykorzystania energii ze słońca zdaje się być czymś oczywistym. Bo jeśli możemy działać, to w tej chwili już tylko konkretnymi metodami.
Jeśli więc zadajemy sobie pytanie czy warto instalować zestaw fotowoltaiczny, nawet w miejscu, w którym nie bywamy na co dzień, albo bywamy weekendowo lub wakacyjnie, pod względem ekologicznym, odpowiedź nasuwa się oczywista. Jeśli myślimy z troską o przyszłości naszej planety, przyszłych pokoleń. A dodatkowo zwyczajnie chcemy czuć się w porządku wobec otoczenia, korzystanie z mądrych rozwiązań nie podlega pytaniu „czy warto”? Albowiem warto, z całą pewnością.
Czy to się opłaca pod względem finansowym?
Skoro zatem kwestia, czy montaż paneli fotowoltaicznych, jest posunięciem nowoczesnym, proekologicznym i kulturalnym, nie leży już na polu rozważań, można zadać sobie pytanie, czy ów ruch jest opłacalny pod względem finansowym, a jeśli tak, to w jakich warunkach? Czy nadaje się na działkę? Czy na pewno nasz domek letniskowy, który odwiedzamy jedynie w sezonie, jest odpowiednim miejscem na tego typu inwestycje? Rozważmy jednak, czy pod pojęciem domu letniskowego, kryje się zwykła altana na narzędzia, pochodząca z hipermarketu budowlanego, czy może budynek aspirujący do miana całorocznego. Taki, do którego można przyjechać także zimą. A jeśli w przyszłości najdzie nas ochota, to być może zechcemy w nim zamieszkać na stałe, lub spędzić tam większość emerytury?
Lokalizacja
Lokalizacja jest często najważniejszym faktorem pod względem wartości nieruchomości. Nie ma w tym nic dziwnego. W końcu wiele osób chce mieć stały dostęp do sklepów, aptek, instytucji kultury, szpitali oraz innych wygód, które proponuje nam współczesna cywilizacja. Często im bliżej wielkich ośrodków miejskich, atrakcyjnych kurortów, czy zwyczajnie sprawnej komunikacji publicznej, tym lepiej. Jednak ten medal ma dwie strony. Bo jeśli zdecydowalibyśmy się na zamieszkanie gdzieś na odludziu, najprawdopodobniej byłaby to inwestycja finansowo korzystna. W końcu im dalej od miast, tym taniej, ale z drugiej strony pojawiają się proste pytania. Skąd wziąć wodę, gaz i przede wszystkim prąd?
Dom niezależny energetycznie
Jeśli dopiero jesteśmy na etapie marzeń o własnej działce i domu letniskowym (lub całorocznym) warto rozważyć kwestię posiadania obiektu niezależnego energetycznie. Rachunek jest bardzo prosty. Coraz więcej osób decyduje się na zamieszkanie daleko od ośrodków cywilizacyjnych. Chcą mieć przysłowiowy „święty spokój”, ale też niekoniecznie stać je na działkę w centrum miasta lub miejscowości wypoczynkowej. Wówczas można uratować się budową domu niezależnego, który nie tylko uczyni z miejsca niemożliwego do zamieszkania, miejsce przyjazne, ale sprawi również, że będziemy mogli niemal całkowicie odciąć się od zależności takich jak rachunki, czy zależne od kogoś dostawy energii.
Ostateczna decyzja
Ostateczna decyzja dotycząca montażu zestawu fotowoltaicznego w domku letniskowym opiera się na dwóch filarach. Po pierwsze aspekt ekologiczny, który zdaje się być czymś niepodlegającym żadnej kwestii, po drugie aspekt opłacalności finansowej. Ten ostatni zależy tylko od nas. Pamiętajmy jednak, że są sytuacje, w których poczucie niezależności warte jest znacznie więcej od przelicznika finansowego. Niezależnie jednak od ostatecznych konkluzji, od tego czy szukamy instalacji dla domu czy na działkę – na dłuższą metę to się zwyczajnie opłaca.
Przeczytaj również: Dofinansowanie na fotowoltaikę, czyli ile mogę uzyskać?
